mgr farm. Tomasz Wiśniewski na co dzień stoi za pierwszym stołem i widzi z bliska, jak pacjenci łączą suplementację z farmakoterapią — często bez konsultacji z lekarzem. To z tej praktyki wzięło się jego główne zainteresowanie: interakcje między popularnymi suplementami a lekami na receptę.
W swoich tekstach zachowuje pragmatyczne podejście farmaceuty:
- Forma chemiczna ma znaczenie. Cytrynian magnezu i tlenek magnezu to nie to samo. Witamina D3 i D2 — też nie.
- Droższe nie znaczy lepsze. Marketing „liposomalnej” formy nie zawsze jest poparty danymi.
- Suplement to substancja czynna farmakologicznie. Może wchodzić w interakcje. Trzeba o tym wiedzieć.